Dzisiaj mija 85 rocznica śmierci generała Mariusza Zaruskiego. Założyciela i pierwszego Naczelnika Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Był on postacią niezwykle wszechstronną, dzieląc pasję do gór i morza.
Taternik, grotołaz, ratownik górski, instruktor i popularyzator narciarstwa i turystyki górskiej. Instruktor harcerski ZHP oraz wychowawca młodzieży. Marynarz, żeglarz i podróżnik.
Konspirator, zesłaniec, legionista, ułan, generał brygady i adiutant generalny prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego. Fotograf, malarz. poeta i prozaik.
W 1885 roku, po zdaniu matury wyjechał na studia do Odessy. Tam zetknął się po raz pierwszy z morzem. W czasie wakacji zaciągał się jako wolontariusz na różne statki i odbywał podróże m.in. na Daleki Wschód, Syberię do Chin, Japonii, Indii czy Egiptu.
Za działalność patriotyczną został zesłany w 1894 r do Archangielska, gdzie ukończył Szkołę Morską z tytułem Szturmana Żeglugi Wielkiej.
Po odbyciu kary zsyłki wrócił na chwilę do Odessy gdzie ożenił się z Izabelą Kietlińską.
W latach 1901 -1906 r przebywał w Krakowie, gdzie ukończył malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych.
Z powodu złego stanu zdrowia żony przeniósł się w 1907 r. do Zakopanego. Tam zajął się turystyką górską i taternictwem, wytyczając m.in. szlaki turystyczne.
W 1909 r był jednym z inicjatorów powstania Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Stworzył tekst ślubowania ratowników, był współautorem regulaminu Pogotowia oraz jego pierwszym Naczelnikiem. Jako jeden z propagatorów taternictwa zimowego w 1911 r wraz z Januszem Żuławskim i grupą innych taterników dokonał pierwszego zimowego wejścia na Rohacz Ostry i Rohacz Płaczliwy w Tatrach Zachodnich. Zajmował się również taternictwem jaskiniowym oraz dokonał śmiałych zjazdów narciarskich m.in. z Koziego Wierchu w 1907 r czy Kościelca w 1911 r.
W Zakopanem zastała go I wojna światowa. Wstąpił do Legionów, gdzie od 1914 r służył w 1 Pułku Ułanów a w 1917 r został jego dowódcą. 1 marca 1923 roku został zatwierdzony na stanowisku adiutanta generalnego prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego. 1 grudnia 1924 roku został awansowany na generała brygady. W 1926 r został przeniesiony w stan spoczynku.
Na emeryturze poświęcił się działalności propagandowej i organizacyjnej na rzecz sportu żeglarskiego i jachtingu morskiego. Był faktycznym twórcą Komitetu Floty Narodowej z którego składek kupiono żaglowiec Dar Pomorza.
W 1935 r objął funkcję kapitana na szkunerze Zawisza Czarny, na którym ostatni rejs odbył tuż przed wybuchem II wojny światowej w 1939 r.
Od września 1939 r, 72 letni Zaruski ukrywał się pod zmienionym nazwiskiem we Lwowie. Na skutek donosu został aresztowany przez lwowskie NKWD. Ze względu na wiek i chorobę serca został jednak, prawdopodobnie w październiku 1940 roku, przetransportowany do szpitala więziennego w Chersoniu, gdzie wg aktu zgonu zmarł z powodu ostrej niewydolności serca 8 kwietnia 1941 r.
Zaruski napisał wiersze i opowiadania taternickie, zebrane w tomie „ Na bezdrożach tatrzańskich” (1923) a także opowiadania żeglarskie m.in. „Wśród wichrów i fal” (1935) Prowadził odczyty, pogadanki i publikował artykuły. Napisał kilka podręczników żeglarskich oraz pierwszy w dziejach Polski (1904) podręcznik żeglugi morskiej. Był również miłośnikiem koni, którym poświęcił kilkadziesiąt wierszy.
Generał Zaruski został zrehabilitowany przez władze radzieckie 21 czerwca 1989 roku.
W 1997 r odznaczono go pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. W tym samym roku sprowadzono do Polski i złożono na Starym Cmentarzu Zakopiańskim urnę z ziemią pobraną z 10 miejsc z cmentarza w Chersoniu (dokładne miejsce pochówku nie jest znane)
W 60 rocznicę śmierci generała, Witold Bublewski zorganizował symboliczny morski pogrzeb. Ziemia z chersońskiego cmentarza została wysypana z pokładu STS Generał Zaruski do wody w Zatoce Gdańskiej, na podejściu do Gdyni – macierzystego portu Zawiszy Czarnego.
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI
Fot. Materiały archiwalne TOPR oraz Muzeum Tatrzańskiego