Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
TOPR.pl
Przekaż 1% podatku na działalność TOPR.
TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA
KRONIKA TOPR 09.01.2022

Oj działo się działo w minionym tygodniu w Tatrach.  Sporo osób, które przyjechały pod Tatry na Sylwestra pozostało do 9.01. przedłużając swój zimowy pobyt. Zatkane drogi, kolejki do sklepów, restauracji i wyciągów. Problemy z zaparkowaniem a w samych Tatrach mimo bardzo trudnych warunków: zalodzenia szlaków, zboczy i wystających ze śniegu traw na szlakach i poza nimi pojawiło się wielu turystów i narciarzy skitourowych. Doszło do wielu wypadków spowodowanych poślizgnięciami upadkami z wysokości. Ratownicy mieli wyjątkowo dużo pracy.

Poniedziałek 03.01.

Po godz. 12-tej z Doliny Chochołowskiej przewieziono do szpitala turystkę, która doznała urazu stawu skokowego.

Wtorek 04.01.

O 14.40 do TOPR zadzwoniła jedna osoba  z czteroosobowej grupy turystów informując, że utknęli na szlaku pomiędzy Myślenickimi Turniami a Kasprowym. Wieje silny wiatr, jest ślisko, nie są w stanie dalej się poruszać. Z Kasprowego w kierunku turystów wyruszył ratownik z gorącą herbatą i światłem. Ponieważ turystom nic nie dolegało  ratownik sprowadził ich na Myślenickie Turnie.

Środa 05.01.

Po godz. 13-tej do ratownika dyżurującego w 5-ciu Stawach zgłosiła się mocno zestresowana 18-letnia turystka z prośbą o pomoc w zejściu do Dol. Roztoki, gdyż panujące warunki na szlaku są dla niej zbyt niebezpieczne. Ratownik sprowadził ją przez Próg Stawiarski w rejon dolnej stacji wyciągu towarowego.

Czwartek 06.01.

O godz.14.40 do TOPR dotarła informacja, że podczas zejścia z Przysłopu Miętusiego do Dol. Kościeliskiej 43-letni turysta w wyniku poślizgnięcia i upadku doznał urazu nogi. Został on samochodem przewieziony na Kiry, skąd własnym transportem miał udać się do szpitala.

Po godz. 15-tej z Dol. ku Dziurze przetransportowano do szpitala 33-letniego turystę, który upadając złamał nogę.

Przed 15.20 do TOPR zadzwoniła turystka informując, że wraz z koleżanką są w rejonie Czuby Goryczkowej. Jest silny wiatr, opad śniegu i mgła. Mają problemy orientacyjne. W tamten rejon wyruszył ratownik, który przed 17-tą dotarł do turystek. Asekurując sprowadził je do Dol. Goryczkowej. Do Goryczkowej wyjechał z Centrali drugi ratownik, który dotarł do Kotła Goryczkowego i zwiózł turystki do Kuźnic. Turystki były nieodpowiednio wyposażone do takiej wycieczki.

Po 17-tej tel od turystki, która schodzą z Krzyżnego zgubiła szlak w Pańszczycy. Z Murowańca w jej kierunku wyruszyło 3 ratowników, którzy przed 19.30 dotarli do turystki a o 21-szej doprowadzili ją do Murowańca.

W czasie tych działań kolejna prośba o pomoc od turystów, którzy utknęli pod  Przeł. Szpiglasową.  Z Centrali do M. Oka wyjechało 3 ratowników, którzy przed 20-tą dotarli do turystów. Asekurując po 21-szej sprowadzili ich do M. Oka.

Piątek 07.01.

No i zaczął się weekendowy Armagedon:

7.48 utknięcie turystów pod Liliowym. Z pomocą wychodzi ratownik z Murowańca. W czasie dojścia do turystów, na Lilowe wyprowadzają ich inni turyści. Tam czekają na ratownika, który po dojściu wyprowadza ich na Kasprowy.

10.28 złamana noga  na Kozim Wierchu.  Leci śmigłowiec. Przy poszkodowanym desantują się ratownicy  a śmigłowiec leci pod schronisko, po turystę , który zsunął się z płd. zboczy Koziego W. i o własnych siłach dotarł do schroniska. Jest poobijany, ma zawroty głowy i prawdopodobnie uraz  kręgosłupa. Turystę przetransportowano do szpitala. 

Po przekazaniu załodze karetki, śmigłowiec leci na Kozi W i stamtąd do szpitala przewozi turystę ze złamaną nogą.

Po godz. 12-tej z Murowańca na Brzeziny ratownik  zwozi chorego turystę. Stamtąd własnym transportem ma udać się do szpitala.

13.19  poślizgnięcie i upadek w rejonie Błyszcza. Turysta doznał chwilowej utraty przytomności, otarć i potłuczeń. Został on śmigłowcem przetransportowany do szpitala.

13.46 poślizgnięcie i upadek na szlaku na Rysy  powyżej Czarnego Stawu. Turysta doznał urazu stawu skokowego. Został śmigłowcem przetransportowany do szpitala.

14.45  100-150 m upadek turysty ze Świnicy na stronę płd. Urazy głowy, klatki piersiowej i rąk, mocne otarcia i potłuczenia- transport śmigłowcem do szpitala

15.09. Kolejny upadek na płd. zboczach Koziego Wierchu. Turysta mocno poobijany- przetransportowany śmigłowcem do szpitala.

15.20 utknięcie dwojga turystów na szlaku z Kasprowego na Myślenickie T. ratownicy dyżurujący na Kasprowym sprowadzają turystów na Myślenickie T.

23.19. telefon od mężczyzny z informacją, że do tej pory nie powrócili do samochodu w Tatrzańskiej Polance jego dwaj koledzy, którzy z przewodnikiem UIMLA wybrali się na Gerlach. Sprawę przekazano HZS.

Sobota 08.09.

Po godz. 9.30 na prośbę HZS na poszukiwania w masywie Gerlacha udają się dwaj ratownicy z urządzeniem do poszukiwania telefonów i dronem.

11.11. Upadek turystki spod Liliowego w kierunku Zielonego Stawu. Turystka z podejrzeniem urazu kręgosłupa, nóg i rąk przetransportowana śmigłowcem do szpitala.

12.36 Upadek turysty spod wierzchołka Koziego W na stronę 5-ciu Stawów. Turysta zsunął się po stromych śniegach kilkaset metrów, doznając złamania nogi, potłuczeń i otarć. Wystartował śmigłowiec. W tym czasie kolejny wypadek. Tym razem narciarz skitourowy wywrócił się po Przeł. pod Kopą i zsunął się w kierunku Dol. Kondratowej. Śmigłowiec najpierw poleciał na Kondratową. Narciarz widząc nadlatujący śmigłowiec dal znak, że nie potrzebuje pomocy. Wobec tego śmigłowiec poleciał do 5-ciu Stawów i przetransportował do szpitala turystę, spod Koziego W.

13.16. Zsunięcie się po stromych śniegach turysty spod Starorobociańskiej grani w kierunku Starorobociańskiej Przeł. Po chwili kolejna informacja od zgłaszającego wypadek, o kolejnym zsunięciu się w tym rejonie kolejnego turysty. Pierwszy z nich doznał urazów nóg ,rąk, otarć i potłuczeń. Drugi miał więcej szczęścia doznał tylko urazu ręki i potłuczeń. Obaj turyści zostali śmigłowcem przetransportowani do szpitala.

14.40 kolejny wypadek na Kozim W. podobny do poprzednich. Tym razem turysta w wyniku zsuwania się po stromych śniegach doznał urazu głowy, klatki piersiowej, mocnych otarć i potłuczeń. Śmigłowcem został przetransportowany do szpitala.

15.37 upadek i zsuniecie się turysty po śniegach Progiem Stawiarskim. Turysta doznał potłuczeń klatki piersiowej. Przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
W ślady męża poszła jego żona? Która też zsunęła się w tamtym rejonie doznając urazów rąk, obtarć i potłuczeń.

15.39 Upadek po stromych śniegach turysty z Gładkiego W. w kierunku  Gładkiej Przeł. Tym razem Anioł Stróż czuwał. Turysta nie doznał żadnych obrażeń.

15.45. Utknięcie 5 osób na trawersie  z Dol. Tomanowej do Chudej Przeł.  Turyści nie posiadają sprzętu, nieprzygotowani do zimowych warunków.  Z Centrali wyjechało 4 ratowników, którzy  o 19.30 dotarli do turystów i przed 22-gą sprowadzili ich do schroniska na Ornaku.

16.35 utknięcie dwojga turystów na Zmarzłych Czubach. W tamten rejon z Hali Gąsienicowej wyruszyło 4 ratowników, którzy o 21.20 dotarli do turystów, sprowadzono ich na Zawrat i dalej do schroniska w Stawach.

Niedziela 09.01.

12.47 upadek z Gładkiego W. w kierunku Stawów 2 osób. Turystów , którzy nie odnieśli poważniejszych obrażeń przetransportowano śmigłowcem do Zakopanego.
Tego dnia kontynuowano poszukiwania w masywie Gerlacha. Między innymi przy użyciu drona odnaleziono 3 poszukiwanych Polaków, którzy spadli do Gerlachowskiego Kotła. Szczegóły działań ratowników i miejsca zdarzenia – na stronie HZS.

Na najbliższy tydzień przewidywane są wiejące z dużą prędkością wiatry i w niektóre dni opady śniegu. Będzie też kilka dni słonecznych. W Tatrach należy się spodziewać nadal trudnych warunków na zalodzonych i częściowo zasypanych śniegiem szlakach. Kto nie posiada dużych umiejętności do wędrowania w takich zimowych warunkach,  odpowiedniego sprzętu i dobrych umiejętności posługiwania się nim powinien ograniczyć swoją górską działalność do Dol. Kościeliskiej lub wędrówki drogą do M. Oka.
 

                                         Adam Marasek


...

W ramach powierzenia dla TOPR w roku 2021 zadania publicznego przez Województwo Małopolskie zrealizowali zakup sprzętu i wyposażenia ratowniczego na kwotę 180 000 złotych.