Piękna, słoneczna pogoda oraz świąteczny weekend majowy przyciągnęły w Tatry wielu turystów. Nie wszyscy dostosowali trasy do swoich możliwości, mimo ostrzeżeń o wymagających, zimowych warunkach w wyższych partiach gór. Szczęśliwie w tym czasie nie doszło do poważnych upadków z wysokości, m.in. dzięki szybkiej i profesjonalnej pomocy ratowników. W weekend majowy udzielono pomocy 22 osobom.

1 maja
godz. 10:44 – do centrali zadzwonił samotny turysta, który utknął w stromym, śnieżno-trawiasto-skalnym terenie w rejonie wierzchołka Wielkiej Turni. Po dotarciu na miejsce stwierdzono, że mężczyzna, bez odpowiedniego sprzętu, znajduje się w eksponowanym miejscu wymagającym użycia technik linowych. Ratownicy przygotowali stanowisko asekuracyjne, z którego opuszczono jednego z nich. Po zabezpieczeniu turysty przed upadkiem został on wciągnięty w trójkącie ewakuacyjnym na pokład śmigłowca i przetransportowany do Zakopanego. Dalsze schodzenie bez sprzętu i znajomości terenu mogło zakończyć się fatalnie.
godz. 13:23 – zgłoszenie od turysty z urazami przeciążeniowymi obu nóg na szlaku pomiędzy Małem Cichem a Tarasówką. Po zaopatrzeniu został ewakuowany samochodem terenowym TOPR.
godz. 13:27 – sześciu ratowników znosiło w noszach turystkę z urazem stawu kolanowego na szlaku pomiędzy Polaną Strążyską a Czerwoną Przełączą.
godz. 16:06 – turysta z kontuzją stawu skokowego podczas zejścia z Rysów poprosił o pomoc. Ratownik dyżurny z Morskiego Oka dotarł do niego w dolnej części Wołowego Żlebu, zaopatrzył go i pomógł w zejściu do Morskiego Oka.
godz. 16:22 – zgłoszenie od dwójki młodych turystów, którzy utknęli na zamkniętym szlaku w rejonie Świstowej Kopy. Nieprzygotowani sprzętowo i kondycyjnie zostali sprowadzeni do Morskiego Oka, a następnie przewiezieni samochodem do Palenicy Białczańskiej. Działania zakończono o 21:45.
godz. 17:51 – kolejne zgłoszenie ze szlaku na Rysy. Turysta nie był w stanie samodzielnie zejść z okolic tzw. Kamienia. Ratownik po zakończeniu wcześniejszej interwencji ponownie udał się na Rysy. Po doposażeniu turysty sprowadził go z asekuracją do schroniska nad Morskim Okiem. Akcję zakończono o 21:15.
godz. 20:00 – poszukiwania i sprowadzenia wymagały dwie osoby, które nie poradziły sobie z zejściem z Kasprowego Wierchu na Halę Gąsienicową. W działania zaangażowany był ratownik dyżurny z Murowańca.

2 maja
godz. 11:57 – zgłoszenie z Włosienicy dotyczące kobiety z objawami wyczerpania, biegunki i wymiotów. Została przetransportowana do Palenicy Białczańskiej, a następnie na własną prośbę kontynuowała podróż własnym transportem.
godz. 12:55 – turystka doznała urazu nadgarstka po poślizgnięciu na ścieżce nad Reglami w rejonie Zameczków. Po zaopatrzeniu została sprowadzona na Kalatówki i przewieziona do szpitala w Zakopanem.
godz. 13:08 – upadek na zielonym szlaku poniżej Nosalowej Przełęczy. Turystka doznała urazu stawu kolanowego i została przetransportowana do Kuźnic, gdzie przekazano ją zespołowi ratownictwa medycznego.
godz. 13:45 – do ratownika dyżurnego w Dolinie Pięciu Stawów zgłosił się mężczyzna z zaburzeniami widzenia. Podejrzewano odwarstwienie siatkówki w lewym oku. Po konsultacji medycznej podjęto decyzję o pilnej ewakuacji śmigłowcem do szpitala w Krakowie.
godz. 13:48 – turystka z urazem stawu skokowego po upadku w Dolinie Strążyskiej została przetransportowana do szpitala.
godz. 14:04 – turystka doznała urazu barku po poślizgnięciu na szlaku poniżej dolnej stacji kolei w Kotle Gąsienicowym. Ratownik po udzieleniu pierwszej pomocy doprowadził ją do stacji wyciągu, skąd koleją linową została przetransportowana do Kuźnic.
godz. 14:23 – trzech turystów utknęło na letnim szlaku pomiędzy Świnicą a Zawratem. Po wyposażeniu w sprzęt zostali wyprowadzeni z asekuracją na wierzchołek Świnicy. Stąd ze względu na wyczerpanie ewakuowano ich śmigłowcem.
godz. 16:22 – z Murowańca zwieziono samochodem turystę z urazem stawu skokowego.
godz. 16:38 – o pomoc poprosił turysta, który w wyniku przeciążenia doznał urazu stawu kolanowego. Mężczyzna znajdował się w okolicy Chudej Przełączki w związku z czym do działań wykorzystano śmigłowiec.

3 maja
godz. 18:00 – ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów ewakuowano kobietę z urazem stopy i stawu skokowego.
godz. 18:19 – turystka doznała urazów głowy i łokcia po upadku na skrótach na drodze do Morskiego Oka. Po zaopatrzeniu została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego na Palenicy Białczańskiej.

Przypominamy, że mimo wysokich temperatur w niższych partiach gór, w wyższych rejonach Tatr nadal panują warunki zimowe. Wciąż obserwowane są przypadki wchodzenia w eksponowany teren bez raków, czekana i kasku. Upadki na twardym, zmrożonym śniegu są szczególnie niebezpieczne. W wielu miejscach spod śniegu odsłaniają się skały i kosodrzewina. Zapowiadane ochłodzenie spowoduje ponowne zamarznięcie pokrywy śnieżnej. Należy zachować ostrożność i nie przeceniać swoich możliwości.

Fot. T.Florek, Ł.Migiel, M.Mikiewicz, T.Sikora, Sz.Rzankowski / TOPR