TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 02.07.2017

Za nami ostatni tydzień czerwca. Opady deszczu, burze, ochłodzenie i silny wiatr nie sprzyjały turystom. Trzeba było dobrze planować wycieczki by zdążyć przed deszczem. Poślizgnięcia, upadki, pobłądzenia, to najczęstsze zdarzenia, do których wzywano ratowników.

Poniedziałek 26.06.

O godz. 8.23 policja poinformowała TOPR, że jest prawdopodobne, że w Tatry wyruszył 30-letni mężczyzna, który zamierzał popełnić samobójstwo. Podano jego rysopis Poinformowano ratowników pełniących dyżur w schroniskach, by zwrócili uwagę czy w ich rejonie nie pojawił się taki mężczyzna.  W czasie tych czynności okazało się, że poszukiwany 30-latek przebywa w swoim domu.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 02.07.2017

KRONIKA TOPR 26.06.2017

W minionym tygodniu w Tatrach była zmienna pogoda, z przewagą ciepłych i słonecznych dni. Były również deszcze i burze. Taka pogoda pozwalała przez większość dni na wędrówki po Tatrach. Mimo kończącego się roku szkolnego po Tatrach wędrowało sporo turystów, a w weekend można było się poczuć jak w środku wakacji, bo tylu turystów wyruszyło na tatrzańskie szlaki. Ratownicy mieli trochę pracy. Na szczęście nie doszło do poważniejszych wypadków.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 26.06.2017

KRONIKA TOPR 05.06.2017

W minionym tygodniu na tatrzańskich szlakach panował spory ruch. Wiele szkolnych wycieczek i indywidualnych turystów, którzy wykorzystując dobrą pogodę wyruszyli na wyżej położone szlaki. Ponieważ w  wyższych partiach Tatr na szlakach, zwłaszcza po płn. stronie zalega sporo śniegu, niektórzy turyści mieli problemy z bezpiecznym poruszaniem się. Pobłądzenia, poślizgnięcia, upadki to zdarzenia, do których dochodziło dość często. Ratownicy mieli sporo pracy.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 05.06.2017

KRONIKA TOPR 18.06.2017

Za nami połowa czerwca a w Tarach zimno. Pod koniec tygodnia, w najwyższych partiach Tatr poprószył śnieg, a niżej deszcz, stwarzając problemy weekendowym gościom, którzy wybrali się na najwyżej położone szlaki. Ratownicy mieli znów sporo interwencji. Na szczęście nie doszło do poważnych w skutkach wypadków.

Poniedziałek 12.06.

Po godz. 12-tej z Kalatówek do szpitala przewieziono 13-letnią turystkę, która upadając dość mocno się potłukła i poobcierała.

Po godz. 14-tej z drogi na Kalatówki przewieziono do szpitala uczestnika szkolnej wycieczki, który prawdopodobnie w wyniku zatrucia pokarmowego wymiotował i był mocno osłabiony.

Po godz. 17-tej z Hali Gąsienicowej przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystkę, która tak osłabła, że nie była w stanie kontynuować zejścia do Zakopanego.

Po godz. 18-tej ze Świstówki Roztockiej do szpitala przetransportowano śmigłowcem turystkę, która doznała urazu nogi.

Przed 19-tą do TOPR zadzwonił mężczyzna informując, że na Koziej Przeł. jest jego kolega z dwoma turystami, którzy potrzebują pomocy. Próba bezpośredniego kontaktu telefonicznego z turystami znajdującymi się na Koziej Przeł. nie powiodła się. W tamten rejon wystartował śmigłowiec. Ratownicy desantowali się na Koziej Przeł. Nie napotkali tam nikogo, kto potrzebowałby pomocy. Ratownicy zaczęli schodzić do Dol. Pustej i dalej do 5-ciu Stawów. Po godz. 20-tej napotkali turystów, którzy byli na Koziej. Okazało się, że nic im nie jest. Wobec tego ratownicy doprowadzili ich do schroniska w Stawach.

O godz. 20.47 do TOPR zadzwonił ratownik pełniący dyżur w Stawach informując, że brakuje 3-ciego turysty, który jako pierwszy zaczął schodzić z Koziej Przeł. i miał dojść do schroniska. Okazało się, że jakiś turysta znajdujący się w schronisku widział wcześniej przy wypływie z Wielkiego Stawu turystę odpowiadającego ubiorem poszukiwanemu. Miał on zamiar zejść na Palenicę. Gdy ratownicy przygotowywali się do wyjścia, poszukiwany turysta przysłał swoim kolegom SMS-a informując, że cały i zdrowy biwakuje w lesie poniżej Progu Stawiarskiego. Ratownicy, którzy ze Stawów schodzili na Wodogrzmoty napotkali poszukiwanego turystę, zeszli z nim na Wodogrzmoty skąd samochodem przewieźli go do Zakopanego. A stara turystyczna zasada mówi, że jeśli wychodzi się razem w góry, to i razem należy powrócić do miejsca zamieszkania.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 18.06.2017

KRONIKA TOPR 29.05.2017

Miniony tydzień to zimno, opady ( w tym w najwyższych partiach śniegu) i burze. Dopiero na weekend pogoda się zlitowała. Zrobiło się ciepło, a słońce świeciło  od rana do wieczora. Mimo nie najlepszej pogody, tatrzańskie doliny przemierzały szkolne wycieczki, a na wyżej położonych szlakach pojawiło się trochę turystów. Ratownicy nie mieli wolnego. Doszło do wypadków, na szczęście nie tych najpoważniejszych.

Poniedziałek 22.05.

Po godz. 12-tej z Hali Gąsienicowej  do szpitala przewieziono turystkę, która doznała nie przechodzących skurczów mięśni.

Wtorek.23.05.

Po godz. 12-tej  z Wiktorówek do szpitala przewieziono turystkę, która doznała  kontuzji nogi.

O godz. 12.33 powiadomiono TOPR , że w rejonie Kasprowego piorun poraził ( na szczęście lekko ) dwie osoby. Zostały on zwiezione kolejką do Kuźnic i dalej karetką pogotowia do szpitala.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 29.05.2017

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl