TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 30.12.2018

Ostatni tydzień 2018 roku. Pogodowo zmienny. Opady śniegu, mróz, ocieplenie, silny wiatr,  gęste mgły ograniczające widoczność, taka pogodowa przeplatanka panowała w Tatrach. Na Podhalu podobnie, z tym że w większość dni zamiast opadów śniegu okresowo padał deszcz. Mimo zasypanych szlaków, ograniczoną przez mgły widoczność w Tatrach pojawiło się sporo turystów, którzy mieli problemy orientacyjne. Ratownicy nie poświętowali.

Poniedziałek 24.12.

O godz. 13.35 do TOPR zadzwonił turysta informując, że w 7-mio osobowej grupie schodzili z Liliowego w kierunku Hali Gąsienicowej . Pobłądzili we mgle, nie mogą odnaleźć zasypanego szlaku, proszą o pomoc. Z Hali Gąsienicowej w kierunku turystów wyruszył dyżurujący tam ratownik a z Centrali do pomocy w poszukiwaniach wyjechało 2 ratowników. O godz. 15.03 ratownik, który wyruszył z Hali dotarł do zagubionych turystów i przed 16-tą doprowadził ich do schroniska.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 30.12.2018

KRONIKA TOPR 23.12.2018

Za nami przedświąteczny, zimowy, tydzień. Co prawda pod koniec tygodnia, halny popsuł  świąteczny nastrój, śnieg zaczął tajać a zamiast opadów śniegu, nad Podhale nadciągnęły opady deszczu, to prawie wszystkie stacje narciarskie zdążyły zaśnieżyć i przygotować większość tras. Nawet w tym przedświątecznym tygodniu po wyżej położonych zasypanych szlakach wędrowali turyści, którzy mieli problemy orientacyjne lub zaskoczył ich zmrok.  Ratownicy mieli trochę pracy.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 23.12.2018

KRONIKA TOPR 16.12.2018

W minionym tygodniu w Tatrach padał śnieg, wiał wiatr i były ujemne temperatury. Słowem zima. Pierwsi skitourowcy wyruszali na wycieczki. Największą popularnością cieszył się rejon Kasprowego, na który można było wyjść na nartach, natomiast większym problemem ze względu na małą pokrywę śnieżną, był bezpieczny zjazd. Po Tatrami kolejne stację narciarskie rozpoczęły działalność, bo niskie temperatury umożliwiały naśnieżanie tras. Ratownicy mieli trochę pracy

Środa 12.12.

O godz. 15.12. do TOPR zadzwonił turysta podchodzący drogą z Brzezin ma Halę Gąsienicową, że około 20 min drogi od Murowańca napotkał około 40-letnią, przemarzniętą turystkę, która stała od 2.5 godz. na drodze. Twierdziła, że nic jej nie jest i nie potrzebuje pomocy. Z opisu stwierdzono, że najprawdopodobniej jest to turystka, która była w Murowańcu i zamierzała zejść do Brzezin. Jej zachowanie wskazywało, że może mieć problemy psychiczne. W kierunku kobiety z Murowańca wyruszyło 2 ratowników, którzy o godz. 16.24 dotarli do turystki. Po ogrzaniu sprowadzili ją na Psią Trawkę, skąd samochodem TOPR została przewieziona do zakopiańskiego szpitala.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 16.12.2018

Fundacja TOPR

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext