TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

26 ROCZNICA TRAGICZNEGO WYPADKU ŚMIGŁOWCA TOPR

W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce najtragiczniejsze zdarzenie w historii polskiego ratownictwa górskiego. W czasie pełnienia czynności ratowniczych w katastrofie śmigłowca ratowniczego Sokół w Dolinie Olczyskiej śmierć ponieśli ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego: Janusz Kubica i Stanisław Mateja oraz ratownicy - piloci: Bogusław Arendarczyk i Janusz Rybicki.

11 SIERPNIA 2020 ROKU O GODZ.18.00 W KAPLICY SIÓSTR URSZULANEK NA BORACH W ZAKOPANEM (ul. Jaszczurówka 2) ZOSTANIE ODPRAWIONA MSZA Św. W INTENCJI ZMARŁYCH RATOWNIKÓW I PILOTÓW . Wcześniej ratownicy i rodziny tragicznie zmarłych odwiedzą Stary Cmentarz i Dolinę Olczyską.

Czytaj więcej: 26 ROCZNICA TRAGICZNEGO WYPADKU ŚMIGŁOWCA TOPR

KRONIKA TOPR 09.08.2020

Kolejny wakacyjny, pełen turystów w Tatrach tydzień. Na wszystkich szlakach spory tłok. Ratownicy mieli sporo pracy. Najczęstsze zdarzenia do jakich wzywano ratowników to urazy kończy, zasłabnięcia, osłabienia, pobłądzenia, upadki z wysokości. Doszło do jednego wypadku śmiertelnego.

Poniedziałek 03.08.

Przed godz. 11.30 do TOPR zadzwonił turysta informując, że podchodził szlakiem znad Zmarzłego Stawu na Zadni Granat. Zgubił szlak, wszedł w eksponowane miejsce, z którego nie jest w stanie się ruszyć. Potrzebuje pomocy. W czasie rozmowy z turystą  stwierdzono, że znajduje się on we wsch. ścianie Czarnych Ścian. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu powyżej turysty desantował się jeden z ratowników. Po założenia stanowiska w ścianie, desantowali się tam kolejni ratownicy. Następnie do turysty, ze stanowiska zjechał jeden z ratowników, który założył turyście uprząż ewakuacyjną. Turysta wraz z ratownikiem został windą wciągnięty na pokład będącego w zawisie śmigłowca. Następnie na pokład wciągnięto pozostałych ratowników i śmigłowiec odleciał do bazy.

Tuż po 17-tej telefon do Centrali TOPR z informacją, że na szlaku z  Przysłopu Miętusiego w kierunku Małołączniaka, ok. 30 min od Przysłopu turystka upadła uderzając głową w kamienie. Doznała urazu głowy, chwilowej utraty przytomności i urazu ręki. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu w pobliżu miejsca zdarzenia desantowali się ratownicy. Po desancie śmigłowiec odleciał do bazy a ratownicy przystąpili do udzielania I pomocy. Gdy turystka była gotowa do podebrania wezwano ponownie śmigłowiec, którym turystkę przetransportowano do szpitala.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 09.08.2020

KRONIKA TOPR 18.07.2020

Połowa lipca. W Tatrach wielu turystów. Pogoda nie do końca im sprzyjała. Najpierw ochłodzenie i w najwyższych partiach Tatr opady śniegu, później poprawa pogody a za nią nadciągnęły deszcze. Na szlakach zrobiło się mokro i ślisko. Doszło do urazów kończyn, problemów kardiologicznych i pobłądzeń. Ratownicy mieli sporo pracy.

Poniedziałek 13.07.

Przed 17-tą do TOPR zadzwonił turysta schodzący z Wrót Chałubińskiego informując, że upadł i doznał urazu nogi. Prosi o pomoc w zejściu. Z pomocą pospieszył ratownik pełniący dyżur w M. Oku. Po dotarciu do turysty i udzieleniu I pomocy, sprowadził turystę do M. Oka i następnie samochodem zwiózł na Palenicę Białczańską.

Wtorek 14.07.

Po godz. 11-tej ze szlaku z Kasprowego na Halę Gąsienicową przetransportowano śmigłowcem do szpitala młodą turystkę, która w wyniku poślizgnięcia i upadku doznała urazu nogi.

Przed godz. 12-tą do dyżurki w M. Oku przyszła turystka z objawami neurologicznymi mogącymi wskazywać na początki udaru. Śmigłowiec, który wystartował do poprzedniego zdarzenia najpierw poleciał do M. Oka, tam wysadził ratowników, którzy  zajęli się turystką w M. Oku. Stamtąd śmigłowiec poleciał na Halę Gąsienicową po kontuzjowaną turystkę i przetransportował ją do szpitala. Po badaniach, które w M. Oku przeprowadził ratownik medyczny, mimo sugestii, że konieczny jest transport do szpitala,  badana turystka odmówiła transportu.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 18.07.2020

KRONIKA TOPR 02.08.2020

W Tatrach pełnia sezonu. Na szlakach tłok, By wejść na Giewont trzeba stać w kolejce. Tłumy turystów codziennie wyruszają do M. Oka. Przy takiej ilości turystów zdarza się sporo wypadków. Ratownicy nie próżnują. Od rana do późnych godz. nocnych wyruszają z pomocą. Główne przyczyny wypadków to urazy kończyn, zasłabnięcia, pobłądzenia. Niestety doszło do wypadku śmiertelnego .    

Niedziela. 19.07.

Po godz. 10-tej z 5-ciu Stawów przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystkę z urazem nogi.

Po godz. 14-tej ratownik pełniący dyżur w M. Oku poinformował Centralę TOPR, że w okolicy schroniska 4- letnie dziecko upadło uderzając  głową w kamienne podłoże. Prawdopodobna chwilowa utrata przytomności. Dziecko karetką pogotowia przewieziono do szpitala.

Po godz. 20-tej z Hali Gąsienicowej do szpitala przewieziono 18-letnią turystkę, która doznała urazu nogi.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 02.08.2020

KRONIKA TOPR 13.07.2020

Wakacje w pełni. W Tatrach sporo turystów, którzy wykorzystywali każdy pogodny dzień na wycieczki po tatrzańskich szlakach. Doszło do sporej liczby interwencji ratowników, spowodowanych głównie urazami kończyn, zasłabnięciami turystów.

Poniedziałek 6.07.

Po godz. 12-tej z Dol. Kościeliskiej  do szpitala przetransportowano turystkę, która zasłabła na szlaku.

W czasie tych działań powiadomiono Centralę TOPR, że na szczycie Małołączniaka znajduje się 69-letnia turystka, która doznała zawrotów głowy i  blokady psychomotorycznej. Turystkę śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

Po godz. 13.30 z Dol. Roztoki przetransportowano śmigłowcem do szpitala 11-letniego chłopca z podejrzeniem  zapalenia wyrostka robaczkowego.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 13.07.2020

Fundacja TOPR

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext