TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 13.07.2020

Wakacje w pełni. W Tatrach sporo turystów, którzy wykorzystywali każdy pogodny dzień na wycieczki po tatrzańskich szlakach. Doszło do sporej liczby interwencji ratowników, spowodowanych głównie urazami kończyn, zasłabnięciami turystów.

Poniedziałek 6.07.

Po godz. 12-tej z Dol. Kościeliskiej  do szpitala przetransportowano turystkę, która zasłabła na szlaku.

W czasie tych działań powiadomiono Centralę TOPR, że na szczycie Małołączniaka znajduje się 69-letnia turystka, która doznała zawrotów głowy i  blokady psychomotorycznej. Turystkę śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

Po godz. 13.30 z Dol. Roztoki przetransportowano śmigłowcem do szpitala 11-letniego chłopca z podejrzeniem  zapalenia wyrostka robaczkowego.


Wtorek 7.07.

Przed godz. 14-tą do TOPR zadzwonili turyści wędrujący Dol. Kościeliską, że mają problem z dotarciem do schroniska na Ornaku, bo na drodze jest niedźwiedź. O interwencję poproszono Straż Parku.

Środa 8.07.

Przed godz. 11- tą powiadomiono TOPR, że podczas zejścia z Przeł. Iwaniackiej do Dol. Chochołowskiej turystka doznała urazu nogi. Potrzebna pomoc. Z Centrali w tamten rejon wyjechało 4 ratowników, którzy po dotarciu na miejsce udzielili I pomocy. Następnie  poszkodowaną w noszach przetransportowano do samochodu i przewieziono ją  do wylotu doliny, skąd swoim transportem  miała dotrzeć do szpitala.

Po godz. 18-tej z Boczania  pojazdem terenowym zwieziono do Zakopanego  15-letnią turystkę, która doznała urazu skokowego.

Czwartek 9.07.

Przed godz. 12.30 powiadomiono Centralę TOPR, że na szlaku z Nosala do Tamy turysta upadł i złamał rękę. Kontuzja jest bardzo bolesna i turysta nie da rady zejść o własnych siłach. Został on śmigłowcem przetransportowany do szpitala.

Przed godz. 14-tą powiadomiono TOPR, że  na szlaku  z Dol. Strążyskiej na Przeł. w Grzybowcu 62-letni turysta doznał utraty przytomności. Do lotu w tamten rejon przygotowywała się załoga śmigłowca.  Po chwili kolejny telefon z informacją, że turysta poczuł się lepiej, miał już kilka takich zdarzeń, po których wracał do formy. Porosił o odwołanie działań ratowniczych.

Po godz. 15-tej spod Przeł. Wyżniej Kondrackiej przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystę, który doznał bolesnego urazu stawu skokowego.

W czasie tych działań do TOPR zadzwonili turyści informując, że zgubili szlak pod Skrajnym Granatem. Dzięki aplikacji „ Na Ratunek” ustalono ich pozycję. Okazało się, że turyści znajdują się w Żlebie spadającym z Wyżniej Pańszczyckiej Przeł.  Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu w pobliżu turystów desantowali się ratownicy. Po założeniu stanowiska i założeniu uprzęży ewakuacyjnych, ratownicy opuścili turystów ( 5-osób)  na szlak, skąd dalej poszli już samodzielnie na Halę Gąsienicową.

Po godz. 20-tej ratownik pełniący dyżur w Stawach sprowadził ze szlaku z Krzyżnego do schroniska osłabionego turystę.

Piątek 10.07.

Po godz. 13-tej z Czuby Goryczkowej przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystkę, która doznała urazu nogi.

Do podobnego zdarzenia doszło po godz. 17-tej podczas zejścia z Przeł. Pod Kopą Kondracką, skąd do szpitala przetransportowano śmigłowcem turystkę, która również doznała urazu nogi.

Po godz. 19-tej z Murowańca na Brzeziny i dalej do szpitala przewieziono 9-cio letnią dziewczynkę, która upadając doznała urazu głowy.

Sobota 11.07.

Po godz. 13-tej z Drogi na Kalatówki przewieziono do Kuźnic i tam przekazano karetce pogotowia turystę, który zasłabł.

Na najbliższy tydzień w Tatrach przewidywana jest zmienna pogoda. Najpierw spore ochłodzenie, potem na przemian pogodne i deszczowo -burzowe dni.
Przed wyruszeniem w góry należy zaznajomić się z aktualną prognozą pogody i warunkami panującymi na szlakach.
            

              Adam Marasek

Fundacja TOPR

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext