TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 21.06.2020

Pogodę  Tatrach i na Podhalu w minionym tygodniu można określić słowami: lało, leje a  potem też będzie lało.  Od dawna wiadomo, że czerwiec w Tatrach bywa deszczowy, ale że aż tak? Mimo takiej pogody po Tatrach wędrowało trochę turystów, doszło do kilku wypadków, po części spowodowanych poślizgnięciami na mokrych skałach, po części ze względu na ograniczoną widoczność, co powodowało zapchania się w trudny teren.

Poniedziałek 15.05.

Przed 15-tą do TOPR zadzwonił turysta informując, że podczas zejścia ze Szpiglasowej Przeł. do 5-ciu Stawów we mgle zgubił szlak. Wszedł w strome śniegi w miejsce, z którego boi się ruszyć. Na nogach ma buty typu adidas, nie ma raków. Prosi o pomoc.  W tamten rejon z M. Oka wyruszyło dwóch ratowników, którzy po 17.30 dotarli do turysty. Asekurując wyprowadzono go na Szpiglasową Przeł. i sprowadzono do M. Oka.

Wtorek 16.06.

Po godz.14-tej do Centrali TOPR zadzwonił turysta informując, że na drodze do M. Oka jego mama doznała kontuzji nogi.  Nie jest w stanie dalej samodzielnie się poruszać. Z Centrali samochodem w kierunku poszkodowanej wyjechał jeden ratownik, który po dotarciu na miejsce udzielił I pomocy i samochodem zwiózł na Palenicę B. skąd własnym  samochodem turystką pojechała do szpitala.

Tuż przed 15-tą do TOPR zadzwonił turysta schodzący z Rysów informując, że widzi jak po stromych śniegach  spod Grzędy Rysów zsuwa się w dół jakiś turysta. Ze względu na zalegające chmury zniknął on dzwoniącemu z oczu. Turysta przekazał, że schodzi w dół i jak natrafi na tego turystę przekaże dalsze informacje. Ponieważ tego typu zdarzenia z reguły kończą się co najmniej poważnymi kontuzjami, nie czekając na dalsze informacje z Centrali do M. Oka wyjechała 5-cio osobowa ekipa ratowników. O 15.30 ponownie zadzwonił turysta, który informował o zdarzeniu, że doszedł do mężczyzny, który zsuwał się po śniegach. Nic mu się nie stało, nie potrzebuje pomocy, o własnych siłach zejdzie do M. Oka.

W czasie tych działań , tuż przed 15-tą poinformowano Centralę TOPR, że na szlaku pomiędzy Świstówką a Morskim Okiem znajduje się turystka, która doznała urazu nogi i ma problemy z samodzielnym poruszaniem się.  Wobec tego ratowników, którzy mieli udać się pod Rysy, skierowano do działań na szlaku w kierunku Świstówki.  Po dotarciu na miejsce zdarzenia udzielono turystce I pomocy. W noszach zniesiono ją do drogi i samochodem zwieziono na Palenicę, skąd turystka do szpitala maiła się udać własnym transportem.

Środa 17.06.

Po godz. 14-tej ze schroniska na Chochołowskiej znajdujący się tam ratownik udzielił I pomocy turystce, która w wyniku poślizgnięcia  i upadku na szlaku doznała urazu głowy. Następnie przewiózł ją samochodem na Siwą Polanę, skąd do szpitala zabrała ją karetka pogotowia.

Czwartek 18.06.

Tuż przed 11-tą do TOPR zadzwonił turysta informując, że podczas zejścia ze Świnicy w kierunku Świnickiej Przeł. jego żona doznała urazu nogi. Nie jest w stanie kontynuować zejścia. Ze względu na zalegające chmury nie mógł w tamten rejon wystartować śmigłowiec. Z Centrali do Kuźnic, dalej kolejką na Kasprowy wyruszyła 8-mio osobowa ekipa ratowników. Okazało się, że poprawiła się widoczność, więc tuż przed 12-tą wystartował w tamten rejon śmigłowiec. Niestety w czasie dolotu znów nad masyw Świnicy nadciągnęły chmury i śmigłowiec nie był w stanie dolecieć na miejsce zdarzenia.

Ponieważ w czasie tych działań powiadomiono TOPR, że na wsch. brzegu M. Oka znajduje się turysta z urazem nogi, tam skierował się śmigłowiec. Z Jego pokładu w pobliżu turysty desantował się ratownik. Po zaopatrzeniu i założeniu uprzęży ewakuacyjnej, turystę wraz z towarzyszącym mu ratownikiem windą wciągnięto na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowano do szpitala.

Tuż przed 13-tą ratownicy, którzy wyruszyli z Centrali w rejon Świnicy dotarli do poszkodowanej. Po udzieleniu I pomocy włożono ją do noszy i zniesiono w rejon Świnickiej Przeł.  poniżej zalegających chmur. Wezwano śmigłowiec, którym turystkę przetransportowano do szpitala. Ratownicy biorący udział w wyprawie dotarli na Kasprowy, kolejką zjechali do Kuźnic i przed 15-tą powrócili do Centrali.

Sobota 20.06.

Przed godz. 17-tą z M. Oka na Palenicę B. przewieziono turystkę, która na szlaku  pomiędzy Kępą a M. Okiem doznała urazu kolana.

Po godz. 17.30  na Palenicę B. przewieziono kolejną turystkę, która schodząc ze Stawów doznała również urazu nogi.

Niedziela 21.06.

Po godz. 15-tej z Dol. Strążyskiej przewieziono do szpitala turystkę, która doznała urazu stawu skokowego.

Na najbliższy tydzień w Tatrach przewidywane są opady deszczu ( w pierwszej połowie tygodnia intensywne, w drugiej  nieco mniejsze) i burze.  Nie będą to dobre warunki do uprawiania turystyki. Szlaki będą śliskie, a z reguły  od godz. południowych będzie burzowo. Planując tatrzańskie wędrówki należy sprawdzić bieżącą prognozę pogody, gdyż ta zmienia się dynamicznie i w stosunku niej podejmować decyzję iść czy nie wychodzić w góry.

                                                                 Adam Marasek



Fundacja TOPR

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext