TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

MainTopLewy

KRONIKA TOPR 16.06.2019

Wygrzaliśmy się w minionym tygodniu. Tak wysokich temperatur na Podhalu i w Tatrach dawno nie było. Przełożyło się to na zasłabnięcia starszych osób wędrujących po Tatrach. Turyści wędrujący po wyżej położonych szlakach zaskakiwani byli zalegającymi wyżej śniegami mimo, że letnia temperatura wskazywała raczej na suche, ciepłe skały. Stąd poślizgnięcia na śniegach, upadki a w konsekwencji potłuczenia i kontuzje. Ratownicy mieli sporo pracy.

Poniedziałek 10.06.

Po godz. 14-tej do TOPR zadzwoniła turystka informując, że wraz z koleżanką schodziły ze Szpiglasowej Przeł. na stronę M. Oka. Koleżanka poślizgnęła się na śniegach, zsunęła się kilkanaście m. Nic jej się nie stało, ale nie jest w stanie samodzielnie po stromych śniegach wyjść na szlak. Potrzebna pomoc. Powiadomiono załogę śmigłowca by przygotowała się do lotu. W tym czasie w tamtym rejonie przechodził jeden z ratowników, który zszedł do znajdującej się poniżej szlaku turystki, stwierdził, że poza lekkimi otarciami nic jej się nie stało. Asekurując wyprowadził ją na szlak i sprowadził w bezpieczne miejsce, skąd turystki już samodzielnie zeszły do M. Oka. Wobec tego śmigłowiec pozostał w bazie.

W czasie tych działań do TOPR dotarła informacja, że na drodze do M. Oka, w rejonie  "skrótów" upadła turystka, doznając urazu barku i rany ręki. W tym czasie w rejonie Wodogrzmotów znajdowała się grupa ratowników. Polecono im by podjechali w rejon zdarzenia i udzielili rannej I pomocy. Po kilkunastu min. ratownicy dotarli do rannej turystki. Po zaopatrzeniu samochodem zwieźli ją na Palenicę Białczańską, skąd do szpitala zabrała ją karetka pogotowia.

Po godz. 16-tej z rejonu "skrótów" na drodze do M. Oka przetransportowano do szpitala turystkę, która doznała bolesnego urazu stawu skokowego.

Po godz. 18-tej  z rejonu Przeł. pod Kopą Kondracką przetransportowano do Zakopanego dwoje starszych turystów, których tak zmogły trudy wycieczki, że nie byli w stanie samodzielnie zejść do Kuźnic.

Po godz. 21-szej z Kalatówek do szpitala przewieziono  starszego turystę, który opadł z sił i nie był w stanie kontynuować zejścia do Kuźnic.

Wtorek 17.06.

Przed 21-szą  do schroniska w Stawach dotarł turysta, który schodząc z Krzyżnego  poślizgnął się na śniegach, zsunął się około 300 m, doznając otarć i urazu stawu skokowego. Został on zaopatrzony przez dyżurującego tam ratownika, a ewentualny transport do szpitala przewidziana na rano.

Środa 12.06.

Tuż po 12-tej do TOPR zadzwonił turysta schodzący z Rysów informując, że zjechał po stromych śniegach. na szczęście udało mu się zatrzymać. Jest trochę poobijany i poobcierany. Spróbuje samodzielnie dalej schodzić co najmniej do Buli pod Rysami. Gdy nie da rady ponownie zadzwoni. Okazało się, że turysta samodzielnie dotarł do M. Oka.

O godz. 13.30 powiadomiono TOPR, że na szlaku na Nosal  około 10 min. powyżej Tamy turystka doznała urazu stawu skokowego.  Z Centrali w tamten rejon wyruszyło 4 ratowników, którzy przed 14-tą dotarli na miejsce zdarzenia. Po udzieleniu I pomocy, kontuzjowaną turystkę noszach zniesiono w rejon Tamy i dalej samochodem przetransportowano do szpitala.  

W czasie tych działań, ze schroniska na Ornaku przetransportowano do szpitala uczestnika szkolnej wycieczki, który  doznał urazu stawu skokowego.

Przed 15-tą poinformowano Centralę TOPR, ż około 200 m pod wierzchołkiem Rysów turysta doznał urazu stawu skokowego. Nie jest w stanie dalej samodzielnie się poruszać. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu w pobliżu turysty desantował się jeden z ratowników. Po udzieleniu I pomocy i założeniu uprzęży ewakuacyjnej, został on wraz z towarzyszącym mu ratownikiem, windą wciągnięty na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowany do szpitala.

Po godz. 17-tej ze szlaku pomiędzy Szpiglasową Przeł. a M. Okiem przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystę, który zasłabł.

Czwartek 13.06.

Po godz. 15-tej z rejonu "skrótów" na Drodze do M. Oka, przetransportowano do szpitala uczestniczkę szkolnej wycieczki, która doznała urazu stawu skokowego.

Po godz. 19-tej powiadomiono TOPR, że na Ścieżce pod Reglami, pomiędzy Dol. Strążyską a Dol. za Bramką przewrócił się rowerzysta doznając złamania podudzia, otarć i  mocnych potłuczeń. Z Centrali w tamten rejon wyjechało dwóch ratowników, którzy po dotarciu na miejsce udzielili pomocy poszkodowanemu. Następnie przetransportowali go do  wylotu Dol. Strążyskiej, skąd do szpitala zabrała go karetka pogotowia.

Sobota 15.06.

Przed 14-tą powiadomiono Centralę TOPR, że na Ścieżce na Reglami, w pobliżu odejścia szlaku do Dol. Białego, turystka upadając  doznała urazu głowy i złamania ręki. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy desantowali się w pobliżu miejsca zdarzenia. Po udzieleniu I pomocy, założono turystce uprząż ewakuacyjną, w której została windą wciągnięta na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowana do szpitala.

Po godz. 15-tej powiadomiono TOPR, że na szlaku pomiędzy Polana pod Wołoszynem a Wodogrzmotami, znajduje się turystka, która doznała urazu nogi. Z pomocą pospieszyli ratownicy pełniący dyżur w M. Oku. Po dotarciu na miejsce udzielili jej I pomocy. Następnie przetransportowali ją na Wodogrzmoty i dalej samochodem przewieźli ją do szpitala.

Przed 17.30 do TOPR zadzwonił turysta idący z 5-ciu Stawów do M. Oka  informując, że widział jak przed chwilą z  rejonu Świstowej Czuby zsunęła się po śniegach do Świstówki Roztockiej,  jakaś turystka. Widzi, że siedzi ona na śniegu i dotarły do niej , znajdujące się w pobliżu dwie osoby. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu w pobliżu miejsca zdarzenia desantowali się ratownicy. Po udzieleniu I pomocy turystka została windą wciągnięta na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowana do szpitala.

Niedziela 16.06.

Przed godz. 10-tą powiadomiono Centralę TOPR, że w Dol. Jaworzynki zasłabła starsza turystka. Została ona śmigłowcem przetransportowana do szpitala.

Przed godz. 14-tą powiadomiono ratowników, ze w rejonie Smreczyńskiego Stawu urazu nogi doznała turystka. Z Centrali do Dol. Kościeliskiej wyjechało 4-ratowników, którzy po dotarciu na miejsce udzielili poszkodowanej I pomocy. Następnie w noszach zniesiono ją w rejon schroniska na Ornaku i dalej samochodem przewieziono ją do szpitala.

Na najbliższy tydzień przewidywane są opady i burze. Ma być dość ciepło. Przed wyruszenie w góry należy sprawdzić aktualną pogodę, by burza nie zastała nas na graniach i szczytach. Należy pamiętać również o zabieraniu ze sobą minimum 1,5 litra wody do picia, by się w czasie wycieczki nie odwodnić. Przypominamy, że na wyżej położonych szlakach , w newralgicznych miejscach, zalegają jeszcze śniegi. Tam poruszanie się bez raków i czekanów może doprowadzić do poślizgnięć i upadków.

                                                                      Adam Marasek
   
 

Fundacja TOPR

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext